Strona główna

Miało być tak normalnie: ślub, mieszkanie, dziecko. Mijają miesiące, a test wciąż pokazuje tylko jedną, samotną kreskę. Wśród znajomych i rodziny kolejne ciąże (często nieplanowane) i coraz częstsze pytania: A Wy kiedy? No, dalej. Na co czekacie? Smutek, frustracja, zazdrość zaczynają narastać. Dlaczego my? Za co Bóg nas tak karze? Czy kiedykolwiek doczekamy się tego cudu…?

rekol_logo

Zapraszamy na rekolekcje:

Gdy czekanie na dziecko boli…

Będzie to czas nabrania sił, przybliżenia do Boga i umocnienia nadziei.

 Patronat medialny:

pk_logo_2017

Brak możliwości komentowania